środa, 14 grudnia 2016

Konkurs z REA SJ

Dzień dobry :)
Kochani pora na obiecany konkurs :)
Do wygrania wspaniała książka Prawdziwa kuchnia polska Hanny Szymanderskiej, którą sponsoruje wydawnictwo REA SJ.
Więcej o książce możecie poczytać w poprzednim poście.




Konkurs trwa od dziś czyli 14.12.2016 r do 17.12.2016 r.
Ogłoszenie wyników 18.12.2016 r.

Nagrodę wysyła sponsor tylko na terenie Polski.


Zadanie konkursowe jest bardzo proste :)
Przekonaj mnie w komentarzu poniżej, że to właśnie Ty powinieneś dostać tą książkę.

Zgłaszając się do konkursu wyrażasz zgodę na publikację swoich danych.

Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli polubicie stronę sponsora czyli Wydawnictwo REA SJ oraz stronę Babeczki .

POWODZENIA !!!



WYNIKI !!!
  
Na wstępie bardzo wszystkim dziękuję za zgłoszenia :)
A teraz to, na co wszyscy czekają :)
Ogłoszenie wyników konkursu :)
Miałam twardy orzech do zgryzienia.
Ciężko było wybrać do kogo ma trafić książka jednak musiałam zdecydować.
Książkę wygrywa
...
...
...
...
...
...
... 
...
...
...
...
...
...
...
...
...
Sylwia Ł.

 Sylwia Gratuluję i bardzo proszę o jak najszybsze przesłanie danych adresowych potrzebnych do wysyłki książki oczywiście na maila spell7@op.pl :)



20 komentarzy:

  1. O tej książce marzę od dawna...to taka perełka kuchni polskiej, obowiązkowa pozycja każdej Pani domu kochającej gotować czyli takiej jak ja ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kilka poradników Hanny Szymanderskiej, ale akurat tej książki nie mam. Bardzo cenię wszystkie pozycje Pani Hanny, i odżałować nie mogę, że już więcej nic dla nas nie napisze :( Ta książka to największa pamiatka po Pani Hannie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka prezentuje się wspaniale już na pierwszy rzut oka. A że takiej obszernej księgi pełnej najróżniejszych inspiracji kulinarnych niestety w domu nie mam, jak najbardziej zgłaszam się do konkursu. Na pewno wiedziałabym jak ją spożytkować a i wiele osób mogłoby na tym skorzystać ;) Marzenie ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta tuż tuż i nie czas by myśleć tylko o sobie
    Zwłaszcza, że dla bliskich worek prezentów wymarzyłam sobie...
    Kilka mi jeszcze niestety brakuje
    A czas nieubłagalnie ucieka i wena szwankuje...
    Dlatego spadacie mi z nieba, REA SJ i Słodka Babeczko,
    I pozwólcie się mej mamie cieszyć nową książeczką!
    Bo to dla niej chciałabym wygrać
    I przy okazji kilka przepisów dla siebie z niej wybrać.
    Bo ja, choć uwielbiam kuchnię polską, to eksperymentować i unowocześniać ją lubię
    Mama natomiast jest tradycjonalistką i rzadko nowocześnie gotuje.
    Zapewniam więc, że w dość krótkim czasie
    Wypróbuje z niech przepisy, bo ma trochę mięska w zamrażarce na zapasie ;)
    No i te wszelkie kluchy i kluseczki...
    Ojjj! Chyba będę częściej wpadać na obiad do mateczki!
    Tak więc proszę o rozważenie mojego złoszenia
    I do mamy uśmiechu się przyczynienia
    Bo dla niej miejscem relaksu i od codzienności odstresowania
    Jest jej kuchnia... I kipiące garnki od gotowania.

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
    Sylwia Ł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gotuje podobno dobrze lecz zawsze można lepiej i podejrzewam że przepisy pani Hanny , będą dla mnie wspaniałą inspiracją w kuchni

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje konto na fb: https://www.facebook.com/agnieszka.rowka?fref=ufi&rc=p

    Dlaczego tak cudowna księga powinna trafic w moje ręce?
    Z książkami Hanny Szymanderskiej zaczynałam zabawę w kuchni. To u tesciowej po raz pierwszy zetknęłam się z z jej pierwszą książką. Tytuł miała bodajże "200 potraw z warzyw" Razem z teściową (ukończyła szkołę gastronimiczną) robiłyśmy potrawy wzorujac się na tej i innych książkach. Teściowa ma kilka książek tej autorki. To dzieki Hannie Szymanderskiej odważyłam sie na eksperymentowanie w kuchni, na łączenie smaków z pozoru do siebie nie pasujacych. Cały czas to jest zabawa z pasją. W ubiegłym roku mąż kupił mi "Prawdziwa kuchnia Polska: smaki, tracycje, receptury". Jestem nią zachwycona :) Zdobycie kolejnej książki tej wspaniałej kucharki byłoby dla mnie zaszczytem. Żałuje tylko, że Pani Szymanderska tak szybko zasiliła grono aniołów :( To już 2 lata...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego ja ponieważ w tym roku Św.Mikołaj zapomniał o mnie i jak co roku nie dostałam żadnego prezentu chociaż dałam z siebie wszystko, w tym roku , dużo pracowałem i zajmowałam się domem i dziećmi ta nagroda byłaby dla mnie efektem końcowym tej pracy i wspaniałym prezentem pod choinkę dla mnie i całej rodziny .

    OdpowiedzUsuń
  8. moje konto Facebook..https://www.facebook.com/agata.szumiela


    moim zdaniem ta wspaniała książka ,wspaniałej autorki i wspaniałego wydawnictwa ,powinna trafić w moje ręce ponieważ jestem początkującą kucharką i panią domu..dopiero od niedawna zaczęłam zgłębiać tajniki magii gotowania -początkowo dla mojego narzeczonego ,rodziny a z czasem i dla siebie ,bo odkryłam że to świetne tworzyć dania ,zjeść z apetytem i mieć z tego tyle satysfakcji..tak jak już wspomniałam jestem zupełną świeżynką ,a i w pewnym okresie stroniłam od kulinariów,jednak gdy przyszedł czas na założenie rodziny -obróciło się wszystko jak w kalejdoskopie..z uśmiechem na twarzy myślę o swojej pierwszej zupie żurku ,kiedy to wywar gotowałam wraz z ziemniakami ,surowym mięsem a wszystko zagęściłam gotowym proszkiem,to teraz chcę robić to na prawdę dobrze,a jak to robić bez książki kucharskiej z prawdziwego zdarzenia? no i oczywiście Polska kuchnia jest najlepsza na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuchnia Polska kto o niej nie marzy
    Wszak spalić obiad każdemu się zdarzy
    Tyle przepisów dla moich urwisów
    Co dzień inne danie
    Na kolację na śniadanie
    O obiadach już nie wspomnę
    Czasem gdy deseru zrobić zapomnę
    Księgę otwieram i już czaruje
    Wszak Kuchni Polskiej ja potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  10. "Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się nią dzieli"
    Słodka Babeczko dziękuję Ci za to,że JESTEŚ i za to,że robisz coś dla innych!Że dajesz tyle radości. Każdy marzy o tej książce, tyle tu pięknych wpisów. Ja niestety nie mam takiego talentu literackiego, by wygrać w konkursie. Nie o to jednak chodzi, dla mnie najważniejsze,że są ludzie, którzy kochają gotować i dzielą się tą swoją pasją z innymi. Sama uwielbiam kucharzyć, choć nie jestem początkująca gospodyni. Życzę wszystkim powodzenia! I pozdrawiam autorkę tego bloga bardzo serdecznie!
    Bernadeta Rohda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *jestem początkującą gospodynią miało być :) przepraszam za błąd

      Usuń
  11. Bardzo lubię gotować, pomocnik w postaci tej książki mile widziany :)
    Hania JK

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam.
    Taka wspaniała i obszerna książka kucharska jest moim małym marzeniem.No może nie takim małym bo książka jest solidnych rozmiarów.Jestem prawdziwym molem książkowym.W mojej kolekcji są książki historyczne,naukowe,przygodowe,poradnikowe i kucharskie.Te ostanie są najbliższe mojemu sercu, ponieważ jako młoda mama i początkujący bloger kulinarny są dla mnie prawdziwą skarbnicą wiedzy kulinarnej.Bardzo chciałabym sprawić sobie taki piękny prezent.W długie i ciemne wieczory zimowe mogłabym w tej wspaniałej książce szukać smacznych i co dla mnie ważne,polskich inspiracji kulinarnych.Pozdrawiam gorąco
    Natalia Mi

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam!! Bardzo chciałbym wygrać tą książkę. Lubię przygotowywać różne dania, sałatki i piec ciasta. Ta książka pomogła by mi rozwijać zainteresowania kulinarne.
    Pozdrawiam Rafał S

    OdpowiedzUsuń
  14. .....a ja choć raz chciałabym dostać pod choinkę to co najbardziej lubię - książki kucharskie zbieram od lat, ale nigdy nie dostałam żadnej w prezencie, choć zawsze o tym marzyłam....a ta pozycja jest wyjątkowa...może w tym roku się uda...

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam,

    Książka była by idealna dla mnie ponieważ akurat jestem na etapie poszukiwania tradycyjnych, starodawnych, prawdziwych przepisów kulinarnych a nie łatwo takie znaleźć. Chciałabym znowu wrócić do smaków z czasów dzieciństwa - kuchni mojej prababci i babci. Chciałabym również aby poznały je dzieci w mojej rodzinie i bardzo chciałabym je odtworzyć mojej mamie :)

    Pozdrawiam cieplutko
    Justyna
    Kuchenne fascynacje

    OdpowiedzUsuń
  16. Och taka księga - niczym księga zaklęć kuchenny by mi się przydała bardzo w czarowaniu i wyczarowywaniu pysznych naszych polskich dań. Mogłabym się podszkolić w daniach które np, nie wychodzą mi, lub nauczyć czegoś nowego - potraw np które nie znam bo zbyt młoda jestem by znać wszystkie dawne przepisy które przygotowywały prababcie lub babcie. Ale nigdy nie jest za późno na naukę :)

    kiciax1@gmail.com
    moje konto: https://www.facebook.com/profile.php?id=100003558664666

    OdpowiedzUsuń
  17. Ponoć dobra ze mnie babcia,niezła mama i fajna babeczka,To może taka samochwała książkę by wygrała? Uwielbiam kuchnię tradycyjna ,taką z lat naszych babć ,często z takich przepisów korzystam,dlatego przydałaby się odpowiednia książka!
    Pozdrawiam Jola
    jolunia559@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Mimo, że jestem rodowitą polką to na polskiej kuchni nie znam się wcale, a bardzo ją lubię! Prawdziwą kuchnię polską poznałam dzięki moim babciom, które zawsze raczyły mnie częstować wspaniałymi przysmakami typowymi dla naszej kuchni, za co im serdecznie dziękuję! Jako osoba kombinująca aż nadto w kuchni uważam, że taka książka bardzo by mi się przydała. Tworzę bezglutenowe, wegańskie, paleo i raw dania z różnych dziwnych mąk i składników, a nie znam i nie mam żadnych porządnych podstaw naszej wspaniałej kuchni. Gdybym wygrała książkę, moim postanowieniem na rok 2017 byłoby wykonanie wszystkich przepisów z tej książki i w końcu porządna nauka tutejszej kuchni. Mówi sie.. lepiej późno, niż wcale! Po takiej książce pewnie bez problemu udałoby mi się odtworzyć, choć w części, te smakowitości, które szykowały mi babcie. Z przyjemnością wróciłabym smakiem do tamtych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ma szanowna Rodzicielka jest w kuchni polskiej mistrzynią,
    lecz niechętnie swoją wiedzą dzieli się - tak czasem czynią
    mistrzynie. Więc ja - sierota kuchenna, choć pizzę zrobię,
    w kuchni tajskiej i węgierskiej też niezgorzej radzę sobie,
    umiem sushi rolki zgrabnie zmajstrować i inne dania
    egzotyczne, test z tych polskich to mam raczej... do oblania.
    Przyda mi się ściąga. Przyda mi się małe wsparcie,
    by cichcem w końcu nauczyć się i choć matka na warcie
    w kuchni trwa, to jakoś może u siebie poćwiczę nieco
    tę polszczyznę kulinarną... wszak już czas, bo latka lecą! :)

    OdpowiedzUsuń